Witam serdecznie!

„Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”

– to teoria greckiego filozofa Heraklita z Efezu, przedstawiciela tzw. jońskiej filozofii przyrody. Za podstawę i zasadę istnienia wszechświata uważał on ogień i jego przemiany. Twierdził, że ogień zmienia się w powietrze, ono opadając skrapla się w wodę, a ta spływa na ziemię i wsiąka w nią; jednak ziemia paruje tworząc znów wodę, która przetwarza się w chmury i wraca do górnej ojczyzny jako ogień.

Heraklit był przekonany o zmienności i zjawiskowości rzeczy w przyrodzie. Głosił, że nic nie trwa i nie stoi w miejscu, a że wszystko płynie, jak rzeka oraz że „niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki”, bo już inne do niej napłynęły wody.

Rzeka nigdy nie będzie taka sama, gdyż ciągle się zmienia płynąc – i taki właśnie jest sens słów, przerobionych w Polsce na „Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”. (źródło: M. Malinowski, www.obcyjezykpolski.interia.pl)

Chodzi tu więc o stan wody w rzece, a nie o decyzję człowieka, czy ma do niej wejść drugi raz, czy też nie.

Jak zatem to zdanie ma się do miłości i zerwanego związku?

Często ludzie używają tego zdania, by upierać się przy stanowisku, że nie należy ponownie wiązać się z osobą, z którą się kiedyś zerwało.

Moim zdaniem używanie tego twierdzenia w tym przypadku jest nieuzasadnione.

Ponowne wejście do „rzeki” w znaczeniu związku nie oznacza, że nie należy podejmować prób wejścia ponownie w związek z osobą, z którą się kiedyś zerwało, lecz oznacza to, że ten związek na pewno nie będzie taki sam jak dawniej. Jeżeli dwoje ludzi się kocha i zdecydują się oboje wrócić do siebie, to zgodnie z twierdzeniem, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, mają oni bardzo duże szanse na to, by tym razem ich związek dobrze się układał, gdyż wiedzą oni jakich błędów nie należy popełniać i nauczeni doświadczeniem są w stanie nie doprowadzić ponownie do konfliktu, który mógłby spowodować rozstanie.

Wszystko w życiu się zmienia, więc taki związek może być nawet dużo lepszy, trwalszy i bardziej dojrzały.

Zatem zamiast uparcie trwać w przekonaniu, że nie należy ponownie się wiązać, należałoby się zastanowić, co zrobić, by dwoje kochających się ludzi znów zaczęło ze sobą rozmawiać i szukać możliwości rozwiązania ich wspólnych problemów.

 Podziwiam ludzi, którzy podejmują te próby wiele razy i wytrwale dążą do stworzenia związku pełnego miłości i harmonii  J

 

 

 autor: Ewelina Szarejko                                                                              13 września 2009

 

Zobacz też:

http://www.partner.kobiety.net.pl/81,0,Nie-wchodzi-sie-dwa-razy-do-takiej-samej-rzeki,192.html

http://obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=294

 

Panta Rhei

 

Wszystko płynie… Wszystko w życiu się zmienia… nawet Ty!

 

 

strona jeszcze w budowie

mimo, że strona jest nadal tworzona, to już można obejrzeć pierwsze fotki

zapraszam do strony wizaż lub do obejrzenia galerii

można również dodawać komentarze klikając na tytuł postu  lub wysłać do mnie wiadomość

11 lutego 2009